Dobre polecenie
Wyjmując Młot Thora z ochronnej koszulki, miałem dobre przeczucie. Na to przeczucie, niewątpliwie wpływ miała opinia mojego przyjaciela, który polecił mi to cygaro (pozdrowienia Łukaszu :)), oraz pierwsze wrażenie, gdy zobaczyłem je w humidorze. Format Gordo (tłusty/gruby) faktycznie dobrze leży w dłoni i ma się wrażenie “konkretnego” cygara. Ozdobny ring, w stylistyce z epoki Vikingów, z wiodącym kolorem głębokiej, metalizowanej czerwieni, oraz herb z napisem Royal Danish Cigars (Duńskie Królewskie Cygara), zapowiada cygaro nietuzinkowe. Trudno zignorować pierwsze wrażenie, choć już kilka razy zwiodło mnie ono na manowce (nie doceniłem kilku bardzo porządnych cygar bo wyglądały średnio, ale o tym przy innej okazji).

Ring – z ciekawą historią w tle
Bardzo szeroki ring – właściwie zajmujący 1/3 z 13 cm cygara, jest wykonany bardzo starannie. Metalizowany zadruk, głęboka czerwień tła z poddrukiem, srebrne i złote akcenty, budują poczucie luksusu i wyjątkowości. Do tego herb z informacją o “królewskim” pochodzeniu dodaje dodatkowego smaku szlachetności. Ring dobrze spasowany – daje się delikatnie przesuwać. Po drugiej stronie ringu znajdziemy ciekawą i nietypową jak na cygara informację.

Adnotacja informuje nas, że Młot Thora, jako symbol honoru, został dopuszczony do umieszczania na nagrobkach amerykańskich żołnierzy. “Symbol honoru”, jest nawiązaniem do legendy o Mjölnirze. Ponieważ mityczny młot symbolizował broń o wielkiej mocy (słowo Mjölnir czy Mjølner znaczy dosłownie “młynek”), mógł nim władać tylko człowiek, który był tego godzien.
Wiedziony ciekawością, sprawdziłem szczegóły dopuszczenia przez Departament Spraw Weteranów U.S.A, umieszczenia symbolu pogańskiego na żołnierskich nagrobkach. Zgoda została udzielona po cichu w 2009 roku, lecz była ona obwarowana bardzo nietypowym warunkiem. Musiał bowiem zginąć żołnierz, który wyznawał wiarę Odynistyczną, której symbolem jest Mjölnir. Poległym żołnierzem był Shane – sierżant w Korpusie Morskim, a zginął on w sierpniu 2012 roku. Po jego śmierci, jego matka prowadziła kampanię, aby Departament nie tylko pozwolił Shane’owi na umieszczenie symbolu Mjölnira na jego nagrobku, ale także aby ten sam symbol pojawił się na nagrobku jej męża Marka, który został pochowany przez Departament Spraw Weteranów pod pustym nagrobkiem na podstawie surowszych przepisów, kilka lat wcześniej. Po dziesięciu miesiącach biurokracji, Departament w końcu ustąpił. A Młot Thora pojawił się na nagrobkach.
Przypuszczam, że oprócz funkcji informacyjnej, ring jest adresowany bezpośrednio do amerykańskich żołnierzy, których tradycją jest palenie cygar po ukończonej sukcesem akcji, lub po otrzymaniu awansu. Być może ring niesie dla nich przesłanie, że dzielni wojownicy, ginąc w służbie swojego kraju, mogą liczyć na pochówek zgodny z wyznawanymi przez siebie wartościami.
Palenie
Ze względu na dużą średnicę cygara, wybrałem nacięcie v cutterem, które sprawia dużo mniej kłopotu, niż cięcie zwykłym cutterem całego kapturka, przy tak dużym ringu.
Warunki atmosferyczne: temperatura 16°C (odczuwalna około 12°C), brak wiatru, ciśnienie atmosferyczne: 1002 hPa.
Rozpalanie
Rozpalenie nie sprawiło najmniejszego problemu. Cygaro posiada doskonały ciąg. Każdy, nawet początkujący aficionado, poradzi sobie “śpiewająco”. Pamiętajcie, aby korzystając z zapalniczek wielopalnikowych tzw. jetów, zachować bezpieczną odległość od stopy, aby nie przegrzać – a w efekcie – zepsuć cygara. Thor’s Hammer jest na to wrażliwe.

Stopa z widocznym wypełnieniem (fillerem) 
Stopa po rozpaleniu 
Zapalniczka Vertigo typu “jet”
Bezpośrednio po dwóch trzech powolnych pociągnięciach, pojawił się mały problem – nierówne spalanie po obwodzie. Wymagało to małej korekty zapalniczką – później podobny problem się nie pojawił. Cygaro paliło się równo do samego końca.

Pierwsza tercja “siano” (czas palenia: 15 minut)
Pierwsza tercja była trochę dębowa. Dało się wyczuć taniny i trochę ostrych przypraw oraz oczywiście orzechy.

Druga tercja “niebo” (czas palenia: 20 minut)
W drugiej tercji całkowicie zniknęły taniny oraz ostrość przypraw. Rozbudowały się aromaty orzechów oraz skóry, pojawiła się kawa. Ze względu na duży rozmiar ringu, przed drugą tercją trzeba było go zdjąć.

Trzecia tercja “piekło” (czas palenia: 30 minut)
Trzecia tercja właściwie nie przyniosła w aromatach zmian. Warto zaznaczyć, że cygaro nie wymagało “odgazowywania”. Do samego końca paliło się łagodnie w aromacie i nie drętwiało w ustach. Być może w przypadku tego cygara można mówić o “niebie” do samego końca.

Dym i popiół
Dym chłodny, słodki, bogaty, bardzo przyjemny. Dobrze wyczuwalne aromaty w nosie. Popiół jasny, sztywny w strukturze, do utrzymania na cygarze w ramach tercji.

Jednym słowem
Cygaro średnie w mocy. Czas palenia: 60 min. Bardzo czytelne aromaty. Można śmiało polecić, jako cygaro prezentowe, nawet dla początkujących aficionado. W mojej subiektywnej skali mocy 5/10, a jakości do ceny 7/10. Polecam!
Technicznie o cygarze

- Długość: 13,94 cm
- Średnica: 2,98 cm
- Pierścień (ring): 60 mm
- Pochodzenie: Nikaragua
- Owijka: Ekwador (Colorado Maduro)
- Spoiwo: Nikaragua
- Wypełnienie: Nikaragua










