Zakaz komórek w szkole – to tylko plasterek na ranę, która staje się problemem
Coraz częściej czytam, że doskonałym pomysłem będzie wprowadzenie zakazu komórek w szkole. Do tego paru znajomych wspomniało, że mundurki szkolne też byłyby super pomysłem. A to wszystko w imię „równych szans” i braku podziału na „tych bogatszych i biedniejszych”. Czy wszyscy mamy nasze dzieci za idiotów? Czy wierzymy, że tak właśnie działa nasze dorosłe życie? Takie podejście zaczyna stawać się problemem. Jednak wcale nie musi tak być.

